W miniony poniedziałek po godzinie 23 radziejowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Borucinku Opel wjechał do rowu, a jego kierowca wysiadł z auta i uciekł. Mundurowi niedaleko miejsca zdarzenia zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu usiłował się schować na terenie jednej z posesji. Policjanci zatrzymali 18-letniego mieszkańca powiatu. Był pijany, alkomat wskazał ponad 1,7 promila.
- W trakcie wyjaśniania tej sprawy, do funkcjonariuszy wpłynęło kolejne zgłoszenie, tym razem o kradzieży pojazdu marki Opel. Mundurowi ustalili, że zatrzymany 18-latek, był u znajomego w jednej z miejscowości w gminie Osięciny. Tam wykorzystując chwilowe wyjście z domu kolegi, zabrał kluczyki do jego samochodu i odjechał z podwórka. Przejechał kilka kilometrów i wpadł do rowu - informuje asp. szt. Marcin Krasucki z Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie.
Mężczyzna trafił do aresztu. Po wytrzeźwieniu, policjanci przedstawili mu zarzuty zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz kierowania w stanie nietrzeźwości bez wymaganych uprawnień.
18-latek przyznał się do winy, a swoje zachowanie tłumaczył wypitym wcześniej alkoholem. Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
::news{"type":"see-also","item":"11645"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszradziejow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz