Do obydwu kolizji doszło w piątek (16.01.26r.). Pierwsza o godz. 11:40 w Jarantowicach na drodze krajowej nr 62. Jak ustalili policjanci, kierujący Kią z przyczepką, nie zapanował nad autem i zjechał do rowu. Tam samochód przewrócił się na dach, a przewożony materiał wypadł z przyczepy. Siedzący za kierownicą 51-latek był trzeźwy i nie odniósł żadnych obrażeń.
[FOTORELACJA]446[/FOTORELACJA]
[ZT]11532[/ZT]
Do drugiej kolizji doszło około godziny 18:30 w Samszycach (gm. Osięciny) na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 62, z wojewódzką W-267.
- 19-latka kierująca oplem, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. Doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącą ciężarową Scanią z przyczepą Szczęśliwie nikt nie odniósł obrażeń. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi. Za spowodowanie tych kolizji, sprawcy zostali ukarani przez policjantów mandatami i punktami karnymi - informuje aspirant sztabowy Marcin Krasucki.
[ZT]11534[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz