Po przedstawieniu sprawozdania odbyła się sejmowa debata, w której do głosu zapisało się 39 posłów. Wystąpienia klubowe ujawniły wyraźne podziały polityczne. Przeciwko zniesieniu dwukadencyjności opowiedziały się kluby PiS, Polska 2050, Razem, Korona oraz Republikanie. Za jej zniesieniem były Koalicja Obywatelska, PSL i Lewica. Konfederacja nie przedstawiła jednoznacznego stanowiska.
W trakcie debaty przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej wielokrotnie podnosili argumenty dotyczące jakości pracy doświadczonych samorządowców oraz prawa mieszkańców do swobodnego wyboru swoich władz lokalnych. Wskazywano, że ograniczenia kadencyjne mogą eliminować skutecznych i popularnych włodarzy.
- Dyskusja pokazała usztywnienie stanowiska KO, gdzie w kółko powielano argumenty o wspaniałych samorządowcach i o tym, że mieszkańcy mają decydować abstrahując od pytania, czy mogą to rzeczywiście robić w sposób nieskrępowany i wolny. Dla ścisłości trzeba odnotować dwie wypowiedzi przeciwne przedstawicieli KO – Klaudii Jahiry i Artura Łęckiego - komentuje Kongres Ruchów Miejskich.
Z kolei posłowie sprzeciwiający się likwidacji dwukadencyjności akcentowali problem narastającej dominacji urzędujących włodarzy w lokalnych systemach władzy. W ich wystąpieniach pojawiał się argument nierówności procesu wyborczego, w którym osoby sprawujące funkcje wykonawcze dysponują przewagą instytucjonalną i medialną. Odwoływano się również do wyników badań opinii publicznej, konsultacji sejmowych oraz przebiegu wysłuchania publicznego.
Zaskoczenie przyniosło zakończenie debaty. Marszałek Sejmu Krzysztof Bosak nie zarządził głosowania nad projektem, lecz skierował go ponownie do komisji. O możliwości takiego scenariusza wcześniej informowała Wirtualna Polska, wskazując na brak stabilnej większości dla rozstrzygnięcia sprawy na tym etapie.
Według pojawiających się w kuluarach ocen, decyzja koalicji rządzącej o czasowym wycofaniu projektu z głosowania może wynikać z obawy przed przegraną. Wskazuje się, że kluczową rolę w dalszych losach projektu odgrywać będzie stanowisko Polski 2050, zwłaszcza w kontekście podziałów w Lewicy oraz zapowiedzi PSL dotyczących zmian w układzie sił w ramach koalicji.
Projekt dotyczący zniesienia dwukadencyjności pozostaje tym samym w komisji sejmowej, a jego dalszy los będzie zależał od wyniku rozmów politycznych w najbliższych tygodniach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz